Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Newsy Biografia Info Dyskografia Teksty Video Galeria Forum Download

Za kulisami romantycznego ślubu Lisy Origliasso - artykuł dla Vogue
Data: 14 Listopada 2018 10:51
Napisała: Olina, Tagi: inne

Komentarze (0)




Lisa Origliasso, muzyk, wokalistka, autorka piosenek i jedna druga zespołu The Veronicas, po raz pierwszy poznała aktora Logana Huffmana w marcu 2014 roku. Para została sobie przedstawiona przez wspólnego przyjaciela w Los Angeles i nawiązała więź poprzez wspólna miłość do natury. "Wyraźnie pamiętam, jak na następny dzień mówiłam mojej siostrze, że mam to przytłaczające wrażenie, że któregoś dnia go poślubię. Była w szoku, biorąc pod uwagę, że zawsze powtarzałam, iż nigdy nie wezmę ślubu. Od momentu, w którym spojrzałam mu w jego błękitne oczy, miałam wrażenie, że widzę swoją przyszłość po raz pierwszy". Dwa lata później para wybrała się na "magiczne luksusowe biwakowanie w lesie", gdzie czerpali przyjemność z pieszych wędrówek. "Logan zaprowadził mnie na środek kamienia i zapytał, czy spędzę z nim życie". Wzięli ślub 4 listopada 2018 na Słonecznym Wybrzeżu Queensland.


Rano w dniu ślubu włosami Lisy zajął się Darcy Stratford, makijarzem zaś Noni Smith. Zadaniem było "odzwierciedlić romantyzm epoki wiktoriańskiej, zachowując przy tym delikatność lat 30. i 40.".

Przy doborze akcesoriów panna młoda była zainspirowana francuskimi i włoskimi korzeniami. Zrekrutowała swoją stylistkę, Fleur Egan, aby pomogła jej znaleźć ikonę stylu, która emanowała takim wyglądem. "Dzięki Fleur zakochałam się w kształtach, jakie nosiła Wallis Simpson w latach 30. Moja ozdoba na włosy była inspirowana epoką elżbietańską, ale wykonana została z wymyślnych skórzanych kwiatów".

Panna młoda założyła suknię J'Aton Couture. "Podobał nam się pomysł, aby głównym elementem była moja talia i chcieliśmy, aby suknia miała ponadczasowy krój, bez ozdobników. Sukienka przerosła moje najdziksze marzenia". Lisa założyła buty Charlotte Olympia.

Przed samym ślubem para spędziła czas w poszukiwaniu idealnego samochodu na ślub - bez skutku. "Noc przed ślubem chodziliśmy po głównej ulicy Montville i Logan zauważył zaparkowanego Chevroleta z 1957 roku, w kolorze bieli i czerwieni. Jego rodzinnym samochodem z czasów dzieciństwa był Chevy z 56, więc samochód z tego okresu był idealny. Zostawiliśmy kartkę na wycieraczce i trzymaliśmy kciuki. Następnego ranka dostałam wiadomość i tak oto dostaliśmy wymarzone auto. Kierowca był w mieście na ślubie swojego syna dzień wcześniej i wyjeżdżał popołudniu. To chyba przeznaczenie".

Ceremonia odbyła się w Chapel Montville, małym kościele w mieście. Pan młody jest jednym z trojaczków, panna młoda zaś - bliźniaczką, więc było przy nich ich rodzeństwo: Jessica, Luke i Noelle. "Kapłanką była nasza długoletnia przyjaciółka rodziny, Sonnie McAully. Wprowadziła nas w siedem duchowych praktyk spośród całego świata, z którymi najbardziej rezonujemy". Panna młoda została odprowadzona do ołtarza przez swojego ojca, Josepha, a w czasie ceremonii przeczytano ustępy z rodzinnej biblii, należącej do babci Logana.

Wesele wyprawiono w Secrets on the Lake, posiadłości leżącej na Słonecznym Wybrzeżu. "Przyjaciele i rodzina Logana przylecieli z Indiany do Australii po raz pierwszy i chcieliśmy, aby pobyt w Queensland był dla nich jak najlepszy. Głąb Montville to jedna z najpiękniejszych części Australii, a przy okazji to blisko miejsca, w którym dorastałam. Moja mama nie jest w stanie daleko podróżować, więc ważnym było dla mnie, aby miała blisko".

"Nieodzowną częścią przez ceremonią było wykazanie szacunku prawowitym właścicielom ziemi, na której bierzemy ślub", dodaje Lisa, która uwzględniła autochtoniczną ceremonię, poprowadzoną przez Wiruungga Dunggiirr. "Dał nam swoje błogosławieństwo i obdarzył nas ochroną. To był zaszczyt".

Podczas dekorowania miejsca na wesele, państwo młodzi zaczerpnęli inspirację swoim domem w LA, w którym zbudowali "magiczny ogród miejski z lampkami i nutą zachodniego zen". Celem było poczucie się jak we własnym ogrodzie. "Współpracowaliśmy z The Vintage Stockroom, aby oddać hołd naturalistycznemu ruchowi epoki wiktoriańskiej, w duchu botaników, którzy podróżowali po całym świecie". Zainspirowało to wystrój na obiad weselny, w którym użyto kanapy typu chesterfield, dekoracje vintage oraz muzykę klasyczną.

Akcesoriami Lisy były perłowe kolczyki, które nosiła matka pana młodego w dzień swojego ślubu. Wedle tradycji swojej rodziny miała również przy sobie różaniec.
Jako "niebieski element" posłużył jej ręcznie wykonany bukiet ze skórzanych kwiatów, stworzony przez projektantów jej sukni, w którym zawarto błękitne paciorki w kształcie motyli".

Długi welon również zaprojektowany został przez J'Aton. Wykończeniem stroju były skórzane rękawiczki vintage.

Kateringiem zajęła się Sarah Glover z The Wild Kitchen. "Jednym z kluczowych przeżyć, jakie nas do siebie zbliżyło, było wspólne gotowanie. Uprawianie większości żywności, jaką jemy i pieczenie jej nad ogniskiem to sposób życia, jaki wspólnie kultywujemy z domu w Los Angeles i chcieliśmy podzielić się naszymi doznaniami z ludźmi, których kochamy".

Państwo młodzi natknęli się na Glover, która uchodzi za "szefa dzikiej przygody" i która gotuje na otwartym ogniu ze świeżych, lokalnych produktów. "Od razu wiedzieliśmy, że jej dziki duch i ogromne umiejętności kulinarne zapewnią nam doznanie "z farmy na stół", jakie kochamy. Każda osoba na przyjęciu komentowała na temat tego, jak wspaniałe było jedzenie".

Jess założyła garnitur od Lillian Khallouf.
Pierścionki pochodziły od Rhodes Wedding Co.
Pan młody założył garnitur vintage oraz kapelusz z 1918 roku.

Na wieczór panna młoda przebrała się w drugą suknię od J'Aton. "Drugą suknia chcieliśmy stworzyć coś urzekającego, co uosobiłoby kobiecą boskość, jak również czas wiosny, kiedy to kwitną nowa miłość i życie". Śniady odcień różu miał przypominać zachód słońca, różowe kwiaty polne w jej włosach zaś, jej miłość do natury.

"Logan i ja chcieliśmy, aby nasz ślub był przedstawieniem tego, kim są i jak żyją jako para. Rodzina jest dla nas wszystkim, więc ważnym było dla nas wykreowanie uczucia panującego w domu. Naszymi priorytetami było wspaniałe jedzenie, dobra muzyka i miłość".

Origliasso wyjawia, że data ślubu zależała od dostępności jej dobrego przyjaciela z zespołu Rival Sons, Jaya Buchanana. "Moim marzeniem zawsze było, aby Jay zaśpiewał na moim ślubie. To był mój jedyny warunek przy wyborze daty. Muzyka jest dla mnie duchową siła, więc świetnym było dla mnie to, żeby właśnie muzyka podyktowała nam dzień na ślub".

Panna młoda mówi, że nie biorą miesiąca miodowego, gdyż "każdy dzień jest jak miesiąc miodowy i nowa przygoda". Dodaje, śmiejąc się, "poza tym wkrótce wychodzi album i utknęłam w studiu".

Późnym wieczorem para pokroiła tort stworzony przez Karlee Prior, który został przyozdobiony dekoracją ze ślubu dziadków Logana z 1959 roku. Goście zabrali do domów bombonierki od Treat Dreams Chocolates.

Pierwszy taniec odbył się przy akompaniamencie utworu "Sleep Walk" Santo & Johnny.

"Najbardziej niezapomniane chwile to te, których nigdy byś nie zaplanował. Ciesz się każdą sekundą".


źródło tekstu



Autor:
E-mail:
Emotionki: smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 

| Zapomnij